Aby móc w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! :-)
Forum Sztumu www.sztum.info.pl Forum niezależnego serwisu internetowego miasta Sztum i Powiatu Sztumskiego
Leszek Tabor Forumowicz Pomógł: 5 razy Wiek: 67 Skąd: Sztum
Wysłany: 22 Grudzień 2008, 15:03 Farma wiatrowa w Postolinie
Temat wydzielony - brat
Cytat:
Ja ze swojej strony mogę zagwarantować, iż poinformuję radnych powiatowych z ramienia PO i poproszę o interwencję w tej sprawie.
Długo się zastanawiałem czy o tym napisać. Uznałem, że sprawa jest zbyt poważna.
Panie Adamie proszę też poinformować radnych powiatowych z PO o takiej sprawie i również interweniować. Powiat chce podjąć kroki aby zablokować wydanie pozwolenia na budowę farmy wiatrowej w Postolinie. Na spotkaniu w gminie z udziałem inwestorów tak poinformował starosta. Mają watpliwości co do decyzji gminy wydanej w 2006 i już prawomocnej.
Podkreśliłem na tym spotkaniu, że procedura lokalizacji tej farmy jest taka sama jak farmy w Koniecwałdzie. Nie zmieniły się żadne przepisy od tamtej pory.
Rząd PO ogłasza pakiet antykryzysowy a w nim m.in., że jedną z recept na kryzys są inwestycje. Taka farma to bardzo duża inwestycja. Polska jest gospodarzem szczytu klimatycznego, podpisuje porozumienie klimatyczne w UE a tam stoi jak byk, że trzeba wykorzystywać energie odnawialne. Więc gmina Sztum bardzo poważnie traktuje politykę państwa. Dlaczego więc powiat współrządzony prze PO stawia trudności?
Mamy tez duże potrzeby inwestycyjne. Z takiej farmy docelowo bedą duże podatki do budżetu. Powiat jednoczeście co chwilę wystepuje do gminy o pieniądze na różne inwestycje/orlik, ul. Nowowiejskiego/ . Nic nie mogę zrozumieć bo żeby dawać to trzeba mieć.
[ Dodano: 22 Grudzień 2008, 15:03 ]
Ten cytat u góry to z Adama Kaszubskiego.
Ostatnio zmieniony przez brat 26 Grudzień 2008, 01:55, w całości zmieniany 2 razy
Troszeczkę miesza Pan tematy Panie Burmistrzu, może warto założyć nowy wątek?! Nie znam tej sprawy, więc nie będę narazie wypowiadał się na ten temat. Byliśmy dziś obaj na sesji powiatu, więc dziwię się, że pan Burmistrz nie zabrał głosu w tej sprawie.
Leszek Tabor Forumowicz Pomógł: 5 razy Wiek: 67 Skąd: Sztum
Wysłany: 22 Grudzień 2008, 23:08
Takie tematy załatwia sie na merytorycznych spotkaniach, takie zorganizowalem w gminie, a nie na sesjach gdzie jest ustalony porzadek, pewien teatr i czasami za duzo polityki.
Jak już napisałem nie znam tej sprawy, a co do sesji to zawsze można wpłynąć na jej scenariusz- idąc dalej za porównaniem z teatrem.
[ Dodano: 22 Styczeń 2009, 19:26 ]
Na dzisiejszej sesji rady powiatu poruszony został temat rzekomych przeszkód jakie powiat stawia w realizacji inwestycji fermy wiatrowej w okolicach Postolina.
-Starostwo nie będzie blokowało żadnej inwestycji, która jest wykonywana zgodnie z prawem. Inwestycja użytku publicznego, w funkcji której realizowana ma być inwestycja budowy wiatraków koło Postolina - może być kwestionowana przez ministerstwo, ponieważ tego typu inwestycje obecnie nie są realizowane pod funkcją użytku publicznego. Starostwo wydając decyzję lokalizacyjną zobligowane jest wykonywać zalecenia ministerstwa infrastruktury, którego opinia w tej sprawie jest decydująca. Starostwo może ubiegać się o opinię w sprawie tej decyzji. – tak całą sprawę wyjaśniał Starosta, bynajmniej ja tak to odebrałem. Podczas najbliższej sesji Rady Miejskiej poproszę w swojej interpelacji Pana Starostę (jeśli będzie obecny) o wyjaśnienie tej kwestii radnym – w celu uniknięcia wszelkich niejasności, gdyż moja informacja może okazać się nie precyzyjna.
[ Dodano: 22 Styczeń 2009, 19:31 ]
Na dzisiejszej sesji rady powiatu poruszony został temat rzekomych przeszkód jakie powiat stawia w realizacji inwestycji fermy wiatrowej w okolicach Postolina.
-Starostwo nie będzie blokowało żadnej inwestycji, która jest wykonywana zgodnie z prawem. Inwestycja użytku publicznego, w funkcji której realizowana ma być inwestycja budowy wiatraków koło Postolina - może być kwestionowana przez ministerstwo, ponieważ tego typu inwestycje obecnie nie są realizowane pod funkcją użytku publicznego. Starostwo wydając decyzję lokalizacyjną zobligowane jest wykonywać zalecenia ministerstwa infrastruktury, którego opinia w tej sprawie jest decydująca. Starostwo może ubiegać się o opinię w sprawie tej decyzji. – tak całą sprawę wyjaśniał Starosta, bynajmniej ja tak to odebrałem. Podczas najbliższej sesji Rady Miejskiej poproszę w swojej interpelacji Pana Starostę (jeśli będzie obecny) o wyjaśnienie tej kwestii radnym – w celu uniknięcia wszelkich niejasności, gdyż moja informacja może okazać się nie precyzyjna.
[ Dodano: 22 Styczeń 2009, 20:16 ]
"
Cytat:
Starostwo wydając decyzję lokalizacyjną zobligowane jest wykonywać zalecenia ministerstwa infrastruktury, którego opinia w tej sprawie jest decydująca.
" - Mała korekta do mojej wypowiedzi, mianowicie to gmina nie starostwo ustala inwestycje celu publicznego i to gmina zobligowana jest wykonywać zalecenia ministerstwa infrastruktury, którego opinia w tej sprawie jest decydująca"
Leszek Tabor Forumowicz Pomógł: 5 razy Wiek: 67 Skąd: Sztum
Wysłany: 16 Marzec 2009, 11:00
Niestety fakty potwierdzają niedobry dla gminy scenariusz. Inwestor wystąpił o pozwolenie na budowę farmy a starosta do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z wątpliwościami i pytaniami odnośnie działań gminy.
Uderza to bardzo mocno w politykę gospodarczą gminy. Mieszkańcy w ostatnich wyborach poparli rozwój gminy w oparciu o nwestycje w energię wiatrową. JUż w tym roku farma w Koniecwałdzie zapłaci kilkaset tysięcy podatków do bydżetu gminy. Każdy rok opóżnienia farmy w Postolinie to ubytek w budżecie przeszło miliona złotych. Potrzeba tych pieniędzy na inwestycje.
Wspieramy tez w ten sposób Polskę, rząd i siebie. Premier w inwestycjach w energię odnawialną widzi lekarstwo na kryzys. Apeluje o takie inwestycje. Ruga swoich ministrów za brak decyzyjności, efektów i opieszałość w inwestycjach np. autostrady. W gminie Sztum nie brakuje decyzyjności a starosta mnoży wątpliwości. Od tego chleba nie przybędzie. W tak trudnych czasach nie możemy pozwolić sobie na odwlekanie decyzji i stratę czasu. Powiatem rządzi koalicja PO-PSL więc miałem prawo oczekiwać, że działania gminy będą wspierane.
Jestem zdumiony wypowiedzią i komentarzem radnego Adama Kaszubskiego cyt." gmina zobligowana jest wykonywać zalecenia ministerstwa infrastruktury, którego opinia w tej sprawie jest decydująca" Czasy komuny juz dawno minęły. W komunie była wspaniała konstytucja, ustawy ale Partia i Rząd rządzili za pomocą powielaczowego prawa/ nie było kserokopiarek ale powielacze/. W teren ministrowie i ich urzędnicy, sekretarze komitetów wysyłali instrukcje, wyjaśnienia dla narodu. Teraz mamy jednak demokrację. Gmina podlega prawu i mieszkańcom a nie zmieniającym się jak rękawiczki ministrom i urzędnikom w Warszawie.
Zresztą Z-ca Dyr. Departamentu Min. Infrastruktury napisał na końcu swojego pisma do starosty cyt." Przekazując powyższe wyjaśnienia, Ministerswo Infrastruktury zwraca uwagę, że mają one charakter ogólnych informacji.Zastosowanie opisanych regulacji bez względu na treść niniejszego pisma należy do kompetencji właściwego w danej sprawie organu adm. publicznej" czyli starostwa powiatoweo w Sztumie.
Dobrze, że Pan burmistrz podkreslił, że minęły czasy komuny:). Jeżeli chodzi o
Cytat:
Inwestor wystąpił o pozwolenie na budowę farmy a starosta do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z wątpliwościami i pytaniami odnośnie działań gminy.
chyba nie ma nic złego w tym że Starostwo konsultuje się w sprawie istotnej i bezpośrednio związanej z gminą Sztum decyzji.
Cytat:
W gminie Sztum nie brakuje decyzyjności a starosta mnoży wątpliwości. Od tego chleba nie przybędzie. W tak trudnych czasach nie możemy pozwolić sobie na odwlekanie decyzji i stratę czasu. Powiatem rządzi koalicja PO-PSL więc miałem prawo oczekiwać, że działania gminy będą wspierane.
Lepiej wyjaśnić wątpliwości niż później ponieść skutki źle podjętej decyzji. Jestem jak najbardziej za rozwojem gminy - i to również przez inwestycje farm wiatrowych.
Cytat:
." gmina zobligowana jest wykonywać zalecenia ministerstwa infrastruktury, którego opinia w tej sprawie jest decydująca"
Niczego nie komentowałem, tylko przedstawiłem relację pisemną z sesji rady powiatu, gdzie starosta wyjaśniał całą sytuację i to nie są moje własne przemyślenia na wskazany temat. Jestem radnym gminy nie powiatu i zawsze najważniejszy jest dla mnie interes gminy.
No to chyba dobrze, że starosta dba o zgodność działań z prawem. To, że prosi o opinię Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku świadczy o przezorności, a nie o działaniu w stylu "teraz robimy, a potem pomyślimy o konsekwencjach".
Mam pytanie czy w Koniecwałdzie przy budowie były takie,same cyrki?
Leszek Tabor Forumowicz Pomógł: 5 razy Wiek: 67 Skąd: Sztum
Wysłany: 16 Marzec 2009, 17:21
Powinnością każdego jest o dbanie o przestrzeganie prawa. Mnie tego nie trzeba udawadniać. Zostałem w poprzedniej kadencji "przeczołgany" przez radnych a razem ze mną urzędnicy. Teraz każdy w urzędzie wie jak należy być ostrożnym. To nie znaczy, że nie można podejmować decyzji.
Mieszkaniec pisze, że odwołanie starosty do Kolegium w Gdańsku świadczy o przezorności. Za komuny PZU głosiło hasło "Przezorny zawsze ubezpieczony". Można teraz też wykupić sobie taką polisę pod hasłem dbałości o prawo.
Przejdę teraz do pewnej filozofii działania. Oderwę się od lokalnych uwarunkowań. Mam przed sobą dzisiejszą Rzeczpospolitą i wywiad z ministrem Michałem Bonim- super ministrem w rządzie Donalda Tuska. Polecam lekturę. Mówi Pan Minister cyt." w trudnych czasach każdy gabinet musi zmienić tempo pracy.Nasze hasło to nie już polityka małych kroków ale rząd szybkiego reagowania. Należy sprawnie inwestować w lepszą relację biznes -innowacje.Dlatego należy wzmocnić polski potencjał energetyczny". Powiedział jeszcze wiele innych mądrych sentencji.
A u nas w powiecie bardzo normalnie. Tak jakby się nic nie działo w Europie i w Polsce. Małymi kroczkami do przodu.Mamy czas. Możemy pisać , mnożyć wątpliwości. Ta fala kryzysowa jeszcze w nas bezpośrednio nie uderzyła bo jesteśmy na peryferiach. Jednak jak uderzy, oby nas ominęła, to będzie żle. A jak nie uderzy to będzie super.
Podatki z farm wiatrowych mogą być amortyzatorem dla gminy jak kryzys uderzy w gminne finanse i dochody. Tego nie zakładam ale trzeba być przygotowanym. Bezrobocie może wzrosnąć . Firmy mogą mieć poważne problemy z płaceniem podatków.Planujemy bardzo poważne inwestycje. One zdecydują o rozwoju gminy i Ziemi Sztumskiej..Przyda się każda złotówka. Ja przygotowałem gminę na taką ewentualność i dlatego tak mnie boli działanie starosty. Oficjalnie dodaje gazu a tak naprawdę trzyma rękę na ręcznym hamulcu.
Teraz każdy w urzędzie wie jak należy być ostrożnym. To nie znaczy, że nie można podejmować decyzji.
Leszek Tabor napisał/a:
Mamy czas. Możemy pisać , mnożyć wątpliwości.
W tej chwili zaprzecza Pan samemu sobie. Skoro są wątpliwości, trzeba je rozwiać, lepiej poczekać ten miesiąc czy dwa, niż włóczyć się później po sądach. Urząd też nie jest taki doskonały, przecież już został przełożony termin rozstrzygnięcia przetargu na przebudowę deptaka. Gdyby nie to, niedługo pewnie już mogłyby rozpocząć się prace. Zapewne Pan się wytłumaczy skalą tej inwestycji, bo to zrozumiałe, ale postawić wiatraki na polu to też nie to samo co szopka na prywatnym podwórku. Nie rozumiem zatem Pańskiego cynizmu wobec działań Starostwa. Ale z drugiej strony, to nic nowego. Po ostatnich wyborach widzę że gminie i powiatowi ciężko się dogadać.
Leszek Tabor Forumowicz Pomógł: 5 razy Wiek: 67 Skąd: Sztum
Wysłany: 16 Marzec 2009, 18:04
Czasu było bardzo dużo ponieważ decyzja gminy jest ważna od 1.5 roku. Spotykaliśmy się ze starostwem w sprawie tej farmy od długiego czasu. Uzgadnialiśmy sprawy środowiskowe. Nikt nie zgłaszał żadnych wątpliwości. Dopiero na spotkaniu w gminie na początku grudnia 2008 roku z udziałem starostów i inwestora powiat zgłosił swoje wątpliwości. To bardzo póżno. Natomiast inwestor nie ma czasu bo ma pieniądze i chce inwestować. To nie wynika z hurra optymizmu ale wielu lat przygotowań. Parę ładnych lat pracowaliśmy na ten projekt. Mam prawo czuć pewien żal. Prawo się nie zmieniło. Farma w Koniecwałdzie była lokowana taką samą procedurą. To nie buduje klimatu wśród inwestorów, że przed metą rzuca się kłody pod nogi.
Nie rozumiem uwagi o mój cynizm wobec działań starostwa. Ja realizuję program działania gminy i liczę na wsparcie ze strony każdego. Radni też to popierają. NIe zbraknie mi determinacji w tej sprawie a i też nie bedę ukrywać przed mieszkańcami problemów.Dysponuję całym plikiem wyroków sądów potwierdzających, ze działania gminy są zgodne z prawem. Sugerowanie, że jest inaczej jest niesprawiedliwe.Gmina w niczym nie przeszkadza powiatowi w inwestycjach a nawet finansowo wspiera. Dlaczego więc nie może liczyć na wzajemność?
[ Dodano: 16 Marzec 2009, 18:08 ]
Ichu oczywiście, ze gmina nie jest doskonała. Doskonały jest tylko Pan Bóg.
Panie Burmistrzu! Pan znów powołuje się na Transcendencję:
Leszek Tabor napisał/a:
Doskonały jest tylko Pan Bóg.
I będzie Pan się denerwował, że jakiś Van Helsing da Panu po łapach. Proszę tego typu retoryki nie uskuteczniać. Zwłaszcza, kiedy wiadomo, jaki jest Pański stosunek do tegoż Boga... O czym wszyscy wiedzą.
Lepiej niech Pan poda informacje na temat tego, jakie kombinacje odchodzą z tymi wiatrakami, jakie pieniądze się przekręca na to, by korzystnie taka Iberdola mogła się wpiąć w kolejne grunty naszego powiatu.
Poza tym jeszcze jest kwestia tego typu: wykonanie farmy to nie sprawa jednej firmy. Wiadomo, każdy chce zarobić pieniążki.
Krótko mówiąc: za dużo Pan pustej retoryki nam tu serwuje, wg mnie. Wiem, że nie wszyscy muszą wiedzieć wszystko. Jednak mają prawo do tego, by nie mieszać im w głowie.
_________________ Socjalizm to pseudonaukowa odmiana satanizmu, więc uniformy jego siepaczy zawierać mogą pewien ładunek energii ciemnej strony mocy
Leszek Tabor Forumowicz Pomógł: 5 razy Wiek: 67 Skąd: Sztum
Wysłany: 23 Marzec 2009, 14:16
Jaki jest mój stosunek do Boga to moja prywatna sprawa. Nikt nie będzie mnie z tego publicznie rozliczać. Jednak jak ktos uzywa nicka sarmata- symbolu zaściankowości, ciemnoty i zacofania- to nawet trudno się dziwić.
Insynuujesz przekręry. Pewnie innych oceniasz po sobie bo niby skąd taka wiedza i doświadczenie. Mam nadzieję, że administrator będzie usuwać posty z pomówieniami. Zarejestrowani tu użylkownicy od długiego czasu prowadząc dyskusje zapracowali na pewien poziom tego forum ale też szacunek. Jakiś sarmata zarejestrowany w grudniu próbuje wchodzić w buciorach. Natomiast w głowie to nie zamieszam bo jest pusta.
Panie burmistrzu... Jeżeli mówimy o poziomie forum, to raczej nikt tu nie obraża ludzi i nie wrzuca tekstów jak spod budki z piwem... Sarmata wyraził swoje zdanie, ale nie wyzywał Pana. Tekst, że ma pusto w głowie jest poniżej poziomu tego forum... Przykre to...
Leszek Tabor Forumowicz Pomógł: 5 razy Wiek: 67 Skąd: Sztum
Wysłany: 23 Marzec 2009, 17:22
Spodziewałem się takiej reakcji. Wiedziałem, że jako pierwszy odezwie się mieszkaniec. Nie myliłem się. Zareagowałem ostro ponieważ nazwisko ma się jedno. Ja występuję na tym forum pod nazwiskiem danym mi przez rodziców. Informuję o ważnych dla mieszkańców sprawach. Będę tak zawsze ostro reagować jak anonimowi internauci będą insynuować bez konkretnych dowodów i argumentów. Przykre to, że nawołujesz o zasady a nie potrafisz wymusić na innych np.sarmacie.
Drogi mieszkańcu! Nie wiem co się dzieje pod budką z piwem. Może ty tam bywasz.
Jak to się ma do mojej sugestii, że nie ma czego mieszać w pustej głowie do insynuowania, że przy bardzo ważnej dla gminy inwestycji są jakieś przekręty.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Zabrania się wykorzystywania treści umieszczonych na łamach portalu, forum i galerii bez zgody autora pod rygorem odpowiedzialności cywilnej i karnej.
Wypowiedź na portalu, forum i galerii jest tożsama z akceptacją regulaminu, nie odpowiadamy za treści wypowiedzi użytkowników.