Aby móc w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! :-)
Forum Sztumu www.sztum.info.pl Forum niezależnego serwisu internetowego miasta Sztum i Powiatu Sztumskiego
_________________ Ryszard Antoniuk. Niech żyją kierowcy, niech żyją motocykliści !!
obserwator Forumowicz Pomógł: 2 razy Wiek: 75 Skąd: powiat
Wysłany: 23 Marzec 2015, 22:56
Ryszard Antoniuk napisał/a:
Inwestować trzeba mądrze, juz niejeden samorząd przejechał się na kredytach fundując sobie gadżety. Masz przykład przystani w Białej Górze , przerost formy nad treścią. Dlatego tu trzeba z głową tak by na wszystko starczyło. A Malbork ma problem bo długi rosną i spłacać trzeba .
dokladnie tak jak piszesz. Lecz twój włodarz to właśnie z Malborka ściągnął persone co nie zdała egzaminu tam . Na dodatek wsadza go na vice. Dziś teren " Gelwe" by idealnie spłacał długi a tym czasem nie wiadomo jak bedzie w Sztumie przy takiej personie z miasta ktore tak krytykujesz a tym czasem mamy tych co w długi miasto Malbork wpedzało . Słusznie ci tu koledzy piszą zajmij się swoim podworkiem . Bo czepiasz sie ludzi co wolno komu co nie a tym czasem nic nie odbiegasz od nich. Działasz jak taka wsza gryzie pije i swędzi i jest to mało przyjemne . Dobrze że jest taki meliorant bo bez pardonu pokazuje prawdę a źle że mamy takich Sołtysów co wybielaja brudy.
W Sztumie całkiem sporo ludzi pracuje z Malborka. Codziennie rano gdy jadę do pracy widzę ile aut GMB jedzie na Sztum o 7- 7,20. To normalne ,że część sztumiaków pracuje w Malborku a część malborczyków w Sztumie lub okolicy. Nie widzę w tym nic nadzwyczajnego. Tak dla przypomnienia była vice burmistrz tez była z Malborka. To zdrowa wymiana kadr.
Nie pisz tez bardzo proszę ,, Twój Włodarz'' , bo został wybrany większością głosów już w pierwszej turze. Więc nie tylko mój ale tej większości co go wybrała. Więc nasz , bo mieszkańcy tak wybrali,zdecydowali. Czas uszanować werdykt demokracji o która przecież z komuną walczyliśmy.
[ Dodano: 24 Marzec 2015, 18:21 ]
Moje zdanie o nowym vice jest jak najbardziej dobre. Gość konkretny, rzeczowy, przystępny. Problemy są rozwiązywane szybko i konkretnie. Bez wahania umówił się ze mną o 6,30 rano tak by nie było to w kolizji z moją pracą, by zrobić objazd Gościszewa i zobaczyć jak te drogi po zimie wyglądają. Nie sądzę,że jest wielu urzędników którzy by na to poszli. Ja oceniam człowieka po współpracy , po doświadczeniach we wspólnej pracy. Tu mogę wystawić szóstkę. I nie bym kogoś faworyzował czy chwalił ale tak zwyczajnie uczciwie jak człowiek człowiekowi.
_________________ Ryszard Antoniuk. Niech żyją kierowcy, niech żyją motocykliści !!
Uzyskałem informacje, że 3 działki w Gościszewie Pan Leszek Tabor sprzedał w 2009 roku. Są to:
działka nr. 374/46 o powierzchni 1354 m2 cena 40.000 zł akt notarialny w dniu 11.03.2009 r.
działka nr. 374/36 o pow. 1476 m2 cena 44.000 data akt notarialny 09.03.2009
działka nr. 374/43 o powierzchni 1480 m2 cena 44.000 zł. akt notarialny 09.032009 r.
Pan Leszek Tabor ma do sprzedania jeszcze 56 działek, nie licząc 374/17 która jest drogą, jako własność wspólna. Ich łączna powierzchnia wynosi co najmniej 8 ha, po odjęciu działki 347/17. Przy średniej cenie sprzedanych powyższych działek - 29,70 zł/m2, wartość działek Pana Leszka Tabora wynosi co najmniej 2.376.000 złotych. Tak więc mamy milionera i to wielokrotnego, który ukrywa ten fakt przed społeczeństwem, fałszując swe oświadczenia majątkowe. Pomylił się o 1.000% podając, że wartość działek to 210.000 zł. – oświadczenie w 2010 roku.
Pozdrawiam Antoni Fila Sztum dnia 25.03.2015 r.
Ponieważ na onecie jest temat o podatkach od osób fizycznych, mam pytanie do Leszka Tabora: czy zapłacił podatek dochodowy od osób fizycznych? Wg tego artykułu wynika, że powinien. Kupił metr kwadratowy po 50 groszy a sprzedał po prawie 30 złotych. Przebitka 60 krotna. Ja podobnie kupiłem od Pana Krauzego po 60 groszy i sprzedając po 15 złotych zapłaciłem podatek dochodowy.
Obawiam się, że otrzyma Pan odpowiedź tuż przed następnymi wyborami. Pan Burmistrz przyzwyczaił użytkowników forum, że jego wzmożona aktywność przypada właśnie na wyżej wspomniany okres.
Bo ma na chwilę obecną wszystkich wiesz gdzie. Zapanowała stara zasada " nic nie muszę. " PR ładnie to zauważyłeś. Tylko kwestia dla kogo za czyje się pracuje. A jak wiem instytucje samorządowe są otwarte i nie powinny miec tajemnic.
A ja widzę to inaczej.
To forum już umarło, prawie nie ma na nim ruchu.
Kilka wpisów na miesiąc.
Między innymi dlatego że jest garstka ludzi którzy się wzajemnie szkalują i oczerniają, prowadzą dziwne dyskusje. Ludzi zniechęca czytanie nic nie wnoszących postów.
Prawie nie ma merytorycznych rozmów.
Druga sprawa to jeśli burmistrz nie odpowiada na forum to zawsze przyjmuje w jeden dzień w tygodniu mieszkańców.
Sam korzystałem.
Ja to widzę jeszcze inaczej. Forum umarło, bo taka była wola jego właściciela ( @brat'a ) - jeśli samemu się nic nie robi, ani nie namaszcza następcy - to wygląda właśnie tak jak wygląda. Choć na pewno brakuje forumowiczów, których mimowolnie przepędził kiedyś pewien sołtys ( wtedy jeszcze nie będąc sołtysem ) w czasach gdy miał dużo czasu bo robił na jeden etat
Jeśli chodzi o przyjmowanie mieszkańców - też kiedyś raz korzystałem i... nic nie wskórałem, choć błąd gminy był ewidentny ( i chciałbym wierzyć że to był błąd a nie czyjeś celowe działanie ). Pomógł dopiero Wojewoda Pomorski.
Także, @jarema74, albo byłeś z jakąś pierdołą, albo miałeś szczęście, albo nie wiem.
_________________ Góralska teoria poznania mówi, że są trzy prawdy: Święta prowda, Tyż prowda i Gówno prowda.
Włodarz w środy przyjmuje wszystkich interesantów i kazdego wysłucha tu nie ma wyjątków. Każdy może swój problem zasygnalizować. Część spraw udaje się rozwiązać a część nie. Takie zycie.
_________________ Ryszard Antoniuk. Niech żyją kierowcy, niech żyją motocykliści !!
Tak bym tego nie oceniał. Nie mamy danych ile wizyt zakończyło się pomyślnym zakończeniem spraw Moje doświadczenia ze środowych wizyt są zgoła odmienne. Tyle,że ja przychodzę zawsze z konkretami.
Jestem pewien ,ze jednak większość spraw jest załatwianych pozytywnie. Wystarczy tylko popatrzeć na środowe kolejki petentów pod gabinetem Włodarza.
_________________ Ryszard Antoniuk. Niech żyją kierowcy, niech żyją motocykliści !!
Tak bym tego nie oceniał. Nie mamy danych ile wizyt zakończyło się pomyślnym zakończeniem spraw Moje doświadczenia ze środowych wizyt są zgoła odmienne. Tyle,że ja przychodzę zawsze z konkretami.
Jestem pewien ,ze jednak większość spraw jest załatwianych pozytywnie. Wystarczy tylko popatrzeć na środowe kolejki petentów pod gabinetem Włodarza.
Nie wiem jakie okoliczności lub kataklizmy musialyby nastac abys Ty, wierny zolnierzyku-wazelino napisal cokolwiek innego... Ciepla posadka w Malborku zobowiazuje?
PS. Jakbys chcial straszyc policja, prokuratura i proboszczem to moje IP to 192.168.1.5. Sam podam bo innym juz groziles to sie wystraszylem...
Przyzwoitość zobowiązuje i tylko to, nic więcej. W każda środę przychodzi masa ludzi ze swoimi problemami. Gdyby były olewane przez Włodarza to by nie przychodzili, prawda? wiadomo natomiast,ze nie wszystko da się załatwić, rozwiązać, nie zawsze można pomóc. Czy trudno takie ludzkie podejście zrozumieć?
_________________ Ryszard Antoniuk. Niech żyją kierowcy, niech żyją motocykliści !!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Zabrania się wykorzystywania treści umieszczonych na łamach portalu, forum i galerii bez zgody autora pod rygorem odpowiedzialności cywilnej i karnej.
Wypowiedź na portalu, forum i galerii jest tożsama z akceptacją regulaminu, nie odpowiadamy za treści wypowiedzi użytkowników.